egidapng 4  Przejdź na stronę Uniwersytetu Śląskiego    
teraz gra: Ładowanie...

Królewscy po raz kolejny bez korony: drugi sezon bez sukcesów - co dalej?

W Madrycie czas płynie inaczej. Na Estadio Santiago Bernabéu rok bez trofeum traktowany jest jako kryzys, dwa lata to już katastrofa narodowa, która wymaga natychmiastowych i brutalnych rozliczeń. Kwiecień 2026 roku, przejdzie do historii jako moment, w którym „Los Blancos” oficjalnie pogrążyli się w mroku. Po raz drugi z rzędu gablota na trofea pozostanie pusta, a Real Madryt, który miał dominować Europę na lata, przypomina dziś kolosa na glinianych nogach.

Post po porażce z Bayernem; Fot. Instagram.com/realmadrid

 

Krajobraz po bitwie: Zero zwycięstw, dziewięć punktów straty


Sytuacja w tabeli La Liga jest dla „Merengues” upokarzająca. Choć Real zajmuje drugie miejsce, strata dziewięciu punktów do rozpędzonej Barcelony jest na tym etapie sezonu przepaścią nie do zasypania. Ostatnie cztery mecze we wszystkich rozgrywkach to bilans tragiczny: zero zwycięstw. Czarę goryczy przelała bolesna klęska w Lidze Mistrzów z Bayernem Monachium, która obnażyła wszystkie braki taktyczne i mentalne obecnej ekipy. Hiszpania znów kompromituje się na arenie międzynarodowej, a brak silnego Realu uderza rykoszetem w całą ligę - bo jak uczy historia, silny Madryt to silna Barcelona i nieustanne deptanie sobie po piętach. Bez tej morderczej rywalizacji poziom LaLiga drastycznie spada.

 

Czy „Papa Pérez” stracił zęby?


Ogromne kontrowersje wzbudza też postawa samego Florentino Péreza. Człowiek, który kiedyś potrafił zwalniać trenerów po dużej ilości sukcesów, dziś wydaje się zakładnikiem własnych gwiazd. W kuluarach mówi się głośno: Pérez boi się opinii „duopolu” Mbappé-Vinícius.
Kiedyś w Realu panowała hierarchia, w której klub był nad wszystkimi. Dziś mamy do czynienia z „dyktaturą gwiazd”. Kylian Mbappé i Vinícius Júnior, choć indywidualnie genialni, zdominowali szatnię do tego stopnia, że klub zdaje się paraliżować strach przed urażeniem ich ego. Pérez, zamiast uderzyć pięścią w stół, zdaje się lawirować, byle tylko utrzymać marketingowy blask swoich galaktycznych nabytków, podczas gdy dyscyplina i duch drużyny leżą w gruzach.

 

Błąd z Xabim i „eksperyment” Arbeloa


Najwięcej pytań budzi jednak ławka trenerska. Zwolnienie Xabiego Alonso kilka miesięcy temu jest dziś postrzegane, nie tylko przez ekspertów, ale także sympatyków Galacticos, jako największy błąd zarządu w ostatniej dekadzie. Alonso miał wizję, nowoczesny warsztat i autorytet. Zastąpienie go Álvaro Arbeloą okazało się ruchem desperackim i, co tu dużo mówić, naiwnym.
Arbeloa, choć jest legendą klubu i „żołnierzem” Péreza, nie posiada doświadczenia potrzebnego do prowadzenia tak trudnego okrętu. Trenowanie Castilli to nie to samo, co zarządzanie największymi ego w świecie futbolu w momencie kryzysu. Brak elastyczności taktycznej w dwumeczu z Bayernem pokazał, że Arbeloa jest po prostu za krótki na to stanowisko. Media już donoszą, że Real szuka ratunku - na giełdzie nazwisk pojawiają się wielcy powrotowcy - Zidane, Mourinho, doświadczeni trenerzy tacy jak Jürgen Klopp czy Maurizio Pochettino, ale czy ktokolwiek będzie chciał wejść do tej „stajni Augiasza”?

 

Florentino Pérez z Álvaro Arbeloą; Fot. Instagram.com/realmadrid

 

Indywidualności =/= kolektyw


Paradoksalnie, analizując ten sezon przez pryzmat jednostek, trudno szukać winnych wyłącznie w statystykach. Arda Güler, Aurélien Tchouaméni, Kylian Mbappé oraz Thibaut Courtois rozgrywają indywidualnie świetne zawody, wielokrotnie potwierdzając swoją światową klasę i wykręcając liczby, które w innych okolicznościach dawałyby mistrzostwo. Problem w tym, że w Madrycie suma wybitnych talentów przestała przekładać się na jakość drużyny - jako kolektyw Real po prostu nie funkcjonuje, przypominając zbiór genialnych solistów, którzy nie potrafią strzelać do tej samej bramki. Rodzi to uzasadnione wątpliwości czy powrót Endricka oraz przyjście Nico Paza mają szansę cokolwiek tu zmienić. Czy nowa krew i młodość zdołają uzdrowić taktyczny paraliż, czy może kolejni gracze zostaną po prostu wchłonięci przez ten sam systemowy chaos, który od dwóch lat sprawia, że „Biały Dom” nie jest w stanie wygrać żadnego trofeum? Sam talent w szatni to za mało, gdy brakuje fundamentu, na którym można by go spójnie budować.

 

Fot. Instagram.com/realmadrid

 

Co dalej?


Real Madryt stoi na rozdrożu. Drugi sezon bez pucharów to sygnał, że model „kupowania nazwisk i liczenia na magię” wyczerpał się. Jeśli Pérez nie odzyska swojej dawnej bezwzględności, jeśli nie przyjdzie trener z twardą ręką, który nie będzie bał się posadzić na ławce Mbappé czy Viníciusa, to „Królewscy” mogą na dłużej zapomnieć o koronie. Obecnie Real Madryt to klub wielkich nazwisk i małych wyników. Kibice na Bernabéu tracą cierpliwość. Kwiecień 2026 roku to nie koniec sezonu, ale koniec pewnej ery. Pytanie tylko, czy Florentino Pérez ma jeszcze odwagę, by zbudować nową, czy też pozwoli, by jego dziedzictwo utonęło w blasku fleszy niespełnionych gwiazd.


Autor: Jakub Paplicki

facebook

Spotify

Ramówka

Poniedziałek

08:00 - Radioranek
10:00 - Studenckie Granie
13:00 - Kopalnia Wiedzy
14:00 - Co słychać?
15:00 - Pełna Kulturka
16:00 - Przystanek: Strefa Kultury
17:00 - Druga Zmiana
18:00 - V Kwarta
19:00 - Wieczorne Larmo
20:00 - Muzyczny Gabinet Dr. Boba
22:00 - Studenckie Granie
Wtorek

08:00 - Radioranek
10:00 - Studenckie Granie
13:00 - Kopalnia Wiedzy
14:00 - Pełna Kulturka
16:00 - Przystanek: Strefa Kultury
17:00 - Druga Zmiana
18:00 - V Kwarta
19:00 - Wieczorne Larmo
20:00 - Abstrakt
22:00 - Studenckie Granie
Środa


08:00 - Radioranek
10:00 - Studenckie Granie
13:00 - Kopalnia Wiedzy
14:00 - A pamiętasz jak?
15:00 - Pełna Kulturka
16:00 - Przystanek: Strefa Kultury
17:00 - Druga Zmiana
18:00 - V Kwarta
19:00 - Chory na życie
20:00 - Lista Przebojów
22:00 - Studenckie Granie
Czwartek


08:00 - Radioranek
10:00 - Studenckie Granie
13:00 - Kopalnia Wiedzy
14:00 - Pełna Kulturka
16:00 - Przystanek: Strefa Kultury
17:00 - Druga Zmiana
18:00 - V Kwarta
19:00 - Wieczorne Larmo
20:00 - (Nie) pytaj o Polskę
21:00 - Winylowe Pole
23:00 - Studenckie Granie
Piątek

08:00 - Radioranek
10:00 - Studenckie Granie
13:00 - Kopalnia Wiedzy
14:00 - Pełna Kulturka
16:00 - Przystanek: Strefa Kultury
17:00 - Druga Zmiana
18:00 - Wieczorne Larmo
19:00 - V Kwarta
20:00 - Nocne anomalie
22:00 - Studenckie Granie
Sobota
08:00 - Radioranek
10:00 - Pełna Kulturka
12:00 - Podcasty Egidy
14:00 - Druga Zmiana
15:00 - V Kwarta
16:00 - Podcasty Egidy
18:00 - Przystanek: Strefa Kultury
19:00 - Wieczorne Larmo
20:00 - Studenckie Granie
Niedziela
08:00 - Radioranek
10:00 - Pełna Kulturka
12:00 - Podcasty Egidy
14:00 - Druga Zmiana
15:00 - V Kwarta
16:00 - Podcasty Egidy
18:00 - Przystanek: Strefa Kultury
19:00 - Wieczorne Larmo
20:00 - Studenckie Granie