Zdjęcie: https://platform.managingmadrid.com/
Madridista z krwi i kości
Wybór Álvaro Arbeloi na nowego trenera królewskich nie powinien w żaden sposób dziwić. Florentino Perez podkreśla że Arbeloa był faworytem do potencjalnego objęcia stanowiska i jest to jasny statement ze strony prezesa Królewskich. Stawia on na "swojego człowieka", który jest związany z Realem od ponad dwudziestu lat, zna klub i jego wartości od podszewki, był ważnym elementem w zespole Jose Mourinho i największe triumfy święcił pod wodzą Carlo Ancelottiego. Álvaro Arbeloa po zakończeniu kariery piłkarskiej w 2017 roku, zaczął się realizować jako szkoleniowiec, przechodząc przez wszystkie szczeble drużyn młodzieżowych Realu, aż do Castilli w czerwcu 2025 roku, gdzie zastąpił Raula. Bez wątpienia na ten moment jest traktowany jako trener tymczasowy, zważając na długość jego kontraktu, który wygaśnie wraz z końcem sezonu. Jednakże, zarząd postawił Arbeloi pewne cele do zrealizowania w tym wygranie jakiegoś trofeum oraz dobre relacje z zawodnikami.
Inspiracja Liverpoolem i wiedza z portugalskiego podręcznika
Na konferencji prasowej przed meczem Pucharu Króla z drugoligowym Albacete, Álvaro Arbeloa stanął w ogniu pytań, a także serdecznych gratulacji. Zapytany przez dziennikarza z El Desmarque, "Ile Mourinho zobaczymy w Arbeloi" odpowiedział - "To oczywiście była osoba, która mocno na mnie wpłynęła i noszę go w sobie. I cóż, będę Álvaro Arbeloą." Sam Hiszpan przyznaje, że Portugalczyk miał wielki wpływ na jego karierę trenerską i postrzeganie futbolu. Natomiast na łamach dziennika AS poruszona została kwestia inspiracji nowego trenera Los Blancos… Liverpoolem Jurgena Kloppa. Arbeloi zależy na realizacji jego taktycznej wizji przez piłkarzy, wysokim pressingu tłamszącym umiejętność rozgrywania rywala od tyłu i odbieraniu piłki już na połowie przeciwnika. Castilla pod jego wodzą grała w systemie 4-3-3, z przewodnią wykładnią, którą jest intensywność. Natomiast jako główny mankament nowego trenera, wymieniany jest brak uniwersalności, brak planu B podczas spotkań.

zdjęcie: managingmadrid.com
Czy Galacticos czeka powrót do “Zidanes y Pavones”?
Nie będzie kontrowersyjnym stwierdzenie, że Real nie posiada na ten moment zrównoważonej kadry. Polityka ściągania gwiazd światowego formatu oraz wschodzących gwiazd daje się we znaki ekipie z Madrytu zarówno w tym jak i w minionym sezonie. Nie ma przejścia pomiędzy piłkarzami światowego formatu a młodymi talentami, swoistej szarej strefy w postaci piłkarzy uzupełniających kadrę - piłkarzy klasy robotniczej. Nowo mianowany szkoleniowiec pytany na konferencji o akademie Królewskich, nie szczędził pochwał wielkiej “La Fábrica”. Chęć wprowadzenia wychowanków do pierwszego zespołu widać już po ogłoszeniu kadry meczowej na środowy mecz w Pucharze Króla, gwiazdy zespołu odpoczywają po wyczerpujących bojach na Arabskiej ziemi, a młodzi gracze z akademii dostają szanse pokazania się. Szczególnie wydaje się, że na przyjściu Arbeloi zyska pracowity w grze bez piłki Gonzalo García oraz jeszcze wyższe notowania przypadną Raúlowi Asencio, filarowi defensywy w obecnej temporadzie. Pewnym jest, że Arbeloa nie zapomni o swoich chłopcach z Valdebebas i będzie stawiał na niedawnych podopiecznych w kontekście pierwszej drużyny.

zdjęcie: https://www.realmadryt.pl/
Klimat post-Xabi i walka o autorytet
Były już entrenador Królewskich nie poradził sobie z ciężarem gatunkowym, nomen omen dostosowania się do realiów panujących w klubie. Wyzwania i cele wyznaczone przez zarząd dla nowego szkoleniowca, są w pigułce tym czego nie udało się dokonać Alonso. Powstrzymanie fali kontuzji wraz z Antonio Pintusem, nadanie tożsamości drużynie poprzez własny styl gry czy znalezienie miejsca na boisku dla Jude’a Bellinghama to tylko kilka podpunktów na długiej liście. Kluczowe dla trenera będzie zjednoczenie wokół siebie szatni i walka o wspólną sprawę. Znakiem zapytania w tej historii kończy się kwestia postawienia na wysoki pressing i intensywną grę.Charakterystyka obecnej kadry drużyny Los Blancos przy obecności Mbappe i Viniciusa na boisku, nie pozwala myśleć o rewolucji taktycznej, a tak owa będzie wymagać poświęceń względem wyborów personalnych. Już dzisiaj Hiszpan zacznie realizować swoją misję na ławce trenerskiej, przed nim wielkie wyzwania, ale stawka jest jeszcze większa.
Autor: Kamil Zeman


