
Sprawę trzeba postawić jasno, 2025 rok był naprawdę owocny pod względem muzycznym. W każdym kącie i miejscu można było odkryć coś nowego, jak nie przez internet, to innymi środkami. I właśnie dlatego też postanowiłem podzielić się ze światem tym, co przez te minione 12 miesięcy udało mi się odkryć lub odkopać w tym jakże pokaźnym muzycznym uniwersum. Od Polski po resztę świata, od najnowszych tegorocznych debiutów po wokalistów / zespołów z dłuższym stażem (lub już całkowicie zakończonym), od rekomendacji platform streamingowych poprzez zapomniane fora internetowe sprzed lat, i tak dalej…!
Oto 12 niezwykłych pozycji: 6 z Polski i 6 z reszty świata (kolejność jest losowa):
AFTER (Pop Rock, Indietronica) [USA]
Od jakiegoś czasu nadal panuje w świecie internetowym moda na tzw. "Y2K", czyli estetykę, która dźwiękiem oraz wizualizacjami nawiązuje mocno do początku lat 2000. Wielu podjęło się wyzwania stworzenia takich rzeczy, niewielu udało się rzeczywiście w dobry sposób odtworzyć klimat tamtych lat. Na całe szczęście do tej drugiej grupy należy amerykański duet After, w którego skład wchodzą Justine Dorsey oraz Graham Epstein (nazwisko niepowiązane). Mimo uformowania w 2023, duet dopiero w minionym roku przebił się do większej ilości odbiorców. I nic w tym dziwnego. Optymistycznie niebiańska mieszanka Indietronica i Pop Rocka z elementami gatunków takich jak Breakbeat czy Trip Hop, nadaje od pierwszych dźwięków klimat, w który można się z łatwością zagłębić. Dodając do tego teledyski do singli, otrzymujemy tzw. ostateczną formę "Nostalgicznej przyszłości, której nigdy nie dostaliśmy". Warto to sprawdzić choć raz!
UTWORY NA START: Deep Diving, 300 Dreams, Baroque
https://youtu.be/MTIDZGqjlls?si=FHXgU76O8UajIwA1
WEIGHT OF THE WORLD (Progressive Trance, Trip Hop) [Polska]
Zostając jeszcze chwilę przy temacie nostalgii, czy zastanawialiście się kiedyś jak wygląda idea życia w wielkomiejskiej metropolii z początku do końca lat 2000 z perspektywy współczesnej? Otóż odpowiedź na to pytanie doskonale zna 2 pewnych polskich producentów - Tomasz Kula (yerbby) oraz Jakub Swoboda (Lostageless). Ich wspólny projekt "Weight of the World" w doskonały sposób oddaje to uczucie, relaksuje, ale też i jednocześnie sprawia, że słuchacz w pewnym sensie czuje się jak główna postać opowieści, w której to w tym wielkomiejskim świecie próbuje odnaleźć samego siebie. Dla fanów brzmień od takich artystów jak m.in. ATB czy duet Gabriel & Dresden, przesłuchanie kawałków tego projektu, w tym ich wydanego w minionym roku debiutu długogrającego, będzie nie lada gratką!
UTWORY NA START: Intercity Faxing, Coming Undone, The Weight of the World
https://youtu.be/LOej72NwSU0?si=1DlfRuWJpByCxFKs
CURVE (Shoegaze, Noise Pop) [Wielka Brytania]
Każdy dobrze wie, że Shoegaze kobietami stoi! My Bloody Valentine mają Debbie Googe oraz Bilindę Butcher, Slowdive mają Rachel Goswell, Lush mieli Emmę Anderson oraz Miki Berenyi, i tak dalej...
Można by tak wymieniać w nieskończoność. Jednakże czy istnieją również zespoły z tego gatunku, które pomimo tak samo dopracowanego warsztatu muzycznego, miały mniejszą siłę przebicia się do szerszej publiczności? Oczywiście, że tak. I jednym z takich przykładów był duet Curve, który w kwestii nietuzinkowych eksperymentów dźwiękowych potrafił się wyróżnić z tłumu. Shoegaze-owo, Alt Rockowo, Noise Popowe kreacje autorstwa Deana Garcii oraz niebiańskie wokale Toni Halliday sprawią, że słuchacz wpadnie w muzyczny trans, a ich debiutancka płyta "Doppelgänger" tylko dopełni dzieła! Mimo, że duet rozpadł się w 2005 roku, to ich dorobek pozostaje z nami do dzisiaj, a większość ich dyskografii (oprócz "Doppelgänger", które jest na streamingach jako jedyny album) znajdziecie wyłącznie na ich stronie na Bandcampie.
UTWORY NA START: Horror Head, Superblaster, Coast Is Clear
https://youtu.be/tZ7_ufLazwM?si=f8DI6S3bm3avDpq8
JAUNTIX (Synthpop, New Wave) [Polska]
Tę pozycję chciałbym również zadedykować W.SZ ., która jest współodpowiedzialna za to, że to właśnie też m.in. dzięki niej zagłębiłem się w brzmieniach zespołu Jauntix. Zespołu, który w tych nieszczęsnych latach dziewięćdziesiątych w Polsce, przepełnionych mainstreamowym paździerzem w postaci Discopolowych / kiczowato-rockowych popierdółek, potrafił wnieść odrobinę świeżości na scenie. Nic dziwnego, skoro sami wiele razy mówili w wywiadach, że inspirowali się muzyką Depeche Mode. I trzeba przyznać, że w ich nietuzinkowych, ale też i nie przesadzonych synthpopowych kreacjach dźwiękowych, słychać to doskonale! A jeśli chodzi o to, co się dzisiaj z nimi dzieje, to w 2020 roku panowie wznowili działalność po 26 latach przerwy i działają do dzisiaj, już jako duet. Sprawdźcie to bo serio fajną muzę robią.
UTWORY NA START: Atlantyda, Jest Jeszcze Czas, Pod Wodospadem Marzeń
https://youtu.be/ef1YYpguj_g?si=Wma0BIAKL-mwWnvH
PARTYOF2 (Pop Rap, West Coast Hip Hop) [USA]
Wyobraźcie sobie taką sytuację: Tworzycie w 2019 roku grupę muzyczną w cztery osoby, jesteście ze sobą bardzo zżyci, wydajecie parę materiałów, po czym połowa grupy odchodzi na przestrzeni lat i zostają ostatecznie 2 osoby. W takich wypadkach najczęściej albo grupa się rozpada albo kontynuuje swoją działalność w okrojonym składzie. Albo ewentualnie można zrobić to co zrobili Jadagrace i SWIM, czyli zmiana nazwy grupy, zmiana stylu, eksperymentowanie z gatunkami oraz świeża energia, która udowadnia wielki potencjał jaki drzemie w tym duecie. Zresztą na ich debiutanckiej, wydanej w minionym roku płycie "Amerika's Next Top Party!" każdy znajdzie tu coś dla siebie, od oldschoolowego Boom Bapu (gdzie tematyką utworu jest genialna parodia debaty politycznej, gdzie Jada i SWIM dissują siebie nawzajem), po 90'sowe brzmienia parkietowe, po klasyczne R&B, po klimatyczne bity rodem z najlepszych czasów Timbalanda, i wiele, wiele więcej...
Dobra energia, brak nudy i duży muzyczny powiew świeżości. To jest właśnie to, co cechuje najbardziej PARTYOF2 na Amerykańskiej scenie Hip-Hopowej i udowadnia dlaczego powinno się mówić o tej dwójce znacznie więcej!
UTWORY NA START: Just Dance 2, Friendly Fire, Feel Love
https://youtu.be/kYdlKCGRcuo?si=aLTXBI3-BslscwwJ
OMASTA (Jazz Fusion, Nu Jazz) [Polska]
Klimaty Hip-Hopowe nas jeszcze nie opuszczą przez chwilę, ponieważ przenosimy się znowu do Polski, gdzie pewna grupa młodych jazzmanów z Krakowa, wyglądających jak twój typowy ziomek z osiedla, postanawia wymieszać wpływy Hip-Hopowe wraz z energiczną muzyką Jazzową, a gdzie na koncertach z pełnym entuzjazmem i niespotykaną gracją potrafią zagrać w suicie jazzowej takie klasyki rapowe jak całe "Madvillainy" od Madvillain (MF Doom i Madlib) czy "One Beer" wcześniej wspomnianego MF Dooma. Grupa Omasta już podczas zeszłorocznego OFF Festivalu w Katowicach pokazała cząstkę swojego ogromnego potencjału jaki skrywają a ich debiutancka płyta zatytułowana "Jazz Report From the Hood" tylko jeszcze bardziej uświadamia słuchacza na co tych chłopaków stać. Jestem niezmiernie ciekaw ich następnych kroków i wiem, że będę je śledzić z wielkim zapałem!
UTWORY NA START: Who They Was, Ankle Breaker, Kazimierz
https://youtu.be/WNGG8m38loQ?si=APZVZ5RzksYzFS4s
31 MINUTOS (Muzyka Dziecięca, Pop Rock, Synthpop, Musical Comedy) [Chile]
To odkrycie jest mocno powiązane z moim pewnym epizodem życiowym, jaki zaliczyłem w zeszłym roku. Mianowicie do niedawna przez krótki czas pracowałem jako lektor języka Angielskiego. I wiadomo, trzeba też jakoś zabawić dzieciaki czymś innym niż tylko nauką słówek itp. No więc pewnego razu postanowiłem na jedną lekcję poszukać jakiś fajnych dziecięcych piosenek po Angielsku, nic niezwykłego. Przypadek chciał, że zamiast tego odkryłem hiszpańskojęzyczny program dla dzieci, który w jego pierwotnym kraju, czyli Chile, jest uznawany za skarb narodowy, który, dzięki lalkom w stylu Muppetów, w naprawdę kreatywny sposób ukazuje tamtejszą rzeczywistość okiem małego odbiorcy, którego genialnie napisane skecze potrafią rozbawić młodszego jak i dorosłego widza, oraz który (przede wszystkim!) nie traktuje dziecka jak nic nie rozumiejącą istotę. Te kwestie dotyczą również muzyki skomponowanej do każdego odcinka. Mieszanka gatunkowa (trochę Popu, trochę Rocka, Hip-Hopu i wiele więcej...) połączona z chwytliwymi melodiami oraz świetnie napisaną warstwą liryczną, która naprawdę brzmi "Cool". A uwierzcie mi, ciężko jest napisać piosenkę opowiadającą m.in. o jeździe na rowerze bez kółek pomocniczych czy grze w piłkę z sąsiadem, która serio brzmiałaby "Cool".
UTWORY NA START: Mi Equilibrio Espiritual, Señora Devuélvame la Pelota o Si no no Sé Qué Ha, La Señora Interesante (+ ich cały koncert z serii "Tiny Desk"!)
https://youtu.be/QOQ1CHBjxIU?si=f0K-is_bpv1ONlKQ
KOMBAJN DO ZBIERANIA KUR PO WIOSKACH (Rock Psychodeliczny, Rock Alternatywny) [Polska]
Poznałem ich twórczość rok temu, w styczniu, zagłębiając się w dźwięki debiutanckiego "Ósmego Piętra", w następnych miesiącach ich muzyka była już u mnie częściej w rotacji, a po ich koncercie oraz po przeprowadzonym przeze mnie wywiadzie z nimi na zeszłorocznym OFF Festivalu, zakochałem się w tym zespole na dobre! Gdybym miał ich do czegoś porównać to prawdopodobnie byłaby to mieszanka Myslovitz i Radiohead z bardziej poetycko-abstrakcyjną warstwą liryczną, ale wiem, że raczej chłopakom by się to chyba niezbyt podobało (hah). Przede wszystkim KDZKPW to zespół, który jest pewny siebie, którego muzyka potrafi zahipnotyzować słuchacza, skłonić go do refleksji, ale też jest to szczególnie zespół, który nie traktuje nikogo z góry oraz który swoją skromnością i przywiązaniem, udowadnia dlaczego jest legendą polskiej sceny alternatywnej oraz nawet po prawie 25 latach działalności i dekadzie przerwy, wciąż ma wielu oddanych słuchaczy. Marcin, Paweł, Michał, Midjan, Szymon - jeżeli to czytacie to chcę tylko powiedzieć, że jesteście The Best! I naprawdę żałuję, że poznałem was i waszą twórczość tak późno...
UTWORY NA START: Połączenia, Prezent, Lewa strona literki M
https://youtu.be/nyJNPPBN76c?si=be5g5BIrihOW9bUE
NINAJIRACHI (Electro House, Electropop) [Australia]
W 2020 roku, kiedy ta nieznana wtedy producentka zremiksowała "Pomegranate" deadmau5'a i The Neptunes, nie zwróciłem na to większej uwagi, traktując to jako kolejny, mało znaczący remiks jak każdy inny. Dzisiaj, prawie 6 lat później, śmiem stwierdzić, że to był błąd z mojej strony. Nie zdawałem wtedy sobie sprawy jaki diament kryje się w twórczości 26-letniej obecnie Niny Wilson. Ewolucja jej brzmienia na przestrzeni lat, wszechstronność muzyczna, brak zamknięcia się na eksperymenty gatunkowe oraz jej szczególna cecha charakterystyczna - oddanie i pielęgnowanie kultury internetu z lat 2000 / 2010-tych, nie bez powodu sprawiły, że Ninajirachi stała się jedną z największych rewelacji minionego roku. A jej debiutancki krążek "I Love My Computer", który został kapitalnie przyjęty przez fanów i krytyków na całym świecie, jeszcze bardziej spotęgował to przekonanie. Według mnie, w obecnej dobie muzyki sztucznie żerującej na nostalgii, to właśnie Ninajirachi (tuż obok PinkPantheress czy wcześniej wspomnianych After) pokazuje, jak to zrobić naprawdę dobrze. I szczerze przyznam, że nie jeden raz moje zakochane od dziecka w muzyce elektronicznej serce zabiło ze szczęścia słuchając tej płyty. Naprawdę uważam, że warto mieć oko na twórczość tej pani!
UTWORY NA START: iPod Touch, Delete, All I Am
https://youtu.be/K9AJIlVE0YA?si=4wR9S3tKAnX-BHEv
HANIA DEREJ (Modern Classical, Jazz) [Polska]
Kolejna, niesamowicie utalentowana artystka, pianistka oraz dyrygentka, z którą miałem zaszczyt przeprowadzić wywiad na zeszłorocznym OFF-ie. Pochodząca z Katowic Hania Derej, mimo wieku zaledwie 20 lat, zdołała na przestrzeni czasu napisać już ponad 130 kompozycji muzycznych i otrzymać wiele prestiżowych nagród. Ten fakt zupełnie nie dziwi, jako iż Hania, z ogromną precyzją i niezwykłą gracją, potrafi połączyć współczesną muzykę klasyczną m.in. z elementami Ambientu czy również z łatwością zgrać się ze światem muzyki Jazzowej (album "Evacuation" z projektu Hania Derej Quintet idealnie to potwierdza). Jeżeli kiedykolwiek będziecie mieć plan aby wybrać się na jej koncert, to bądźcie pewni, że się nie zawiedziecie! Tak jak to zrobiła podczas jej OFF-owego występu na scenie mBank Off Jazz Club, tak i na dalszych koncertach jakie zorganizuje, sprawi, że jej twórczość zdecydowanie przypadnie wam do gustu! Tak jak przy innych wcześniej omawianych pozycjach, tak i tutaj będę wyczekiwać z entuzjazmem jej dalszych ruchów artystycznych!
UTWORY NA START: Urban Jungle, Over the World We Know, FUNky Times
https://youtu.be/xRhyyqcqM-s?si=rJg-H55JUQmAealk
DOMENIQUE DUMONT (Balearic Beat, Ambient) [Łotwa]
Zastanawialiście się kiedyś czy istnieje muzyka, którą można określić jako idealna ścieżka dźwiękowa np. do sytuacji, gdzie możecie poczuć się jak główna postać w filmie odkrywająca nieznane zakamarki wielkomiejskiej metropolii, przechodząc między ludźmi lub gdzie, siedząc w kawiarni podczas słonecznej pogody, obserwujecie otaczający was świat?
W takim przypadku bardzo dobrą odpowiedzią na to pytanie może być twórczość projektu Domenique Dumont. Pomimo swojej nazwy, nie jest to francuski artysta, a łotewski duet, w którego skład wchodzą Artūrs Liepiņš i Anete Stuce. Ich twórczość zawierająca zgrabnie dopracowane, lekkie dla ucha jak piórko brzmienie zahaczające o takie gatunki jak Balearic Beat, Ambient, Synthpop czy New Age, ukoją wasze dusze oraz rozpromienią wasz dzień, niezależnie od humoru czy pory dnia lub roku. Dla dociekliwych, duet ten działa do dzisiaj i w minionym czerwcu wydali swój najnowszy album pt. "Deux Paradis", który bardzo polecam sprawdzić, choć na małą chwilę.
UTWORY NA START: Le soleil dans le monde, Arrival, Amants Ennemis
https://youtu.be/o6XfeMypKc8?si=OSEKnEcpTb2fonav
HOMOSAPIENS (Rock Alternatywny, Slowcore) [Polska]
Ostatnia pozycja na liście będzie słodko-gorzkim zakończeniem tego zestawienia. Pamiętam, że zespół Homosapiens i ich twórczość odkryłem poprzez jakieś niszowe muzyczne forum internetowe sprzed lat, którego nazwy obecnie już nie pamiętam. Powstali oni w połowie lat 90tych i już od samego początku ich nietuzinkowy i wprawiający w stan hipnotyzującej melancholii styl wykonywania muzyki Alt Rockowej i Slowcore'owej stał się na tyle charakterystyczny, że w późniejszych latach grupa okryła się niemałym uznaniem wśród krytyków muzycznych. Jednakże pomimo faktu współpracy m.in. z Anią Dąbrowską czy tego, że ich utwór znalazł się na jednej z kompilacji audycji "Trójkowy ekspres" Pawła Kostrzewy nadawanej w Programie III Polskiego Radia wśród takich artystów czy zespołów jak Hey, Andrzej Smolik czy Lenny Valentino, zespół nie osiągnął tak dużego sukcesu komercyjnego na jaki wielu liczyło. Jeżeli zastanawiacie się co się obecnie dzieje z zespołem, to niestety muszę was zasmucić. Grupa ta od wielu lat już nie istnieje, większość ich twórczości (w tym najpopularniejszy album "Big Frank" z 2002 roku) nie jest prawie nigdzie dostępna, a na dodatek lider grupy, czyli Grzegorz Guziński, zmarł niespodziewanie w styczniu 2021 roku w wieku zaledwie 45 lat. Jakiś czas temu formacja jeszcze zapowiadała materiał zawierający nigdy niepublikowane utwory, ale czy coś z tego wyjdzie, to tylko czas pokaże...
R.I.P. Grzegorz!
UTWORY NA START: Elephant, Trzynastka, Wounded
https://youtu.be/fUkfvHSeHrA?si=m71IuV1Dj1xZi56Q
Przemysław "mau5son" Jelonek
PEŁNA PLAYLISTA Z UTWORAMI:
Autor: Przemysław Jelonek

