Opublikowane na Radio Egida (http://egida.us.edu.pl/)

Sharon Van Etten: Remind Me Tomorrow (2019)

Dziewczyna, którą trudno zaszufladkować, właśnie wydała nowy album i nikomu nie trzeba o tym przypominać
Van Etten zaczynała subtelnie, folk rockiem, przez co później była opisywana jako gwiazda ‘indie’, ale w jej muzyce od zawsze było coś więcej, coś jutrzejszego. Magazyn Rolling Stone pisze o niej, że jej piosenki mogą zyskać gigantyczną popularność na miarę sukcesu Taylor Swift (przypomnijmy, że Taylor w 2015 roku pojawiła się wśród 100 najbardziej wpływowych ludzi tygodnika Time, nie wspominając o zdobytych nagrodach muzycznych).

Teksty Sharon Van Etten są oryginalne, ale życiowe i chyba to robi sukces tej twórczyni. Płyta Remind Me Tomorrow podnosi poprzeczkę dla samej artystki i zmierza w stronę mocnego popu. Ten album przywodzi na myśl estetykę St. Vincent lub Karen O z Yeah Yeah Yeahs, a z rodzimego rynku Bovską.




Z pozoru wskazujące na porażkę przechodzenie w różne estetyki i gatunki na jednym albumie, na którym znajduje się 10 utworów, w tym przypadku można okrzyknąć sukcesem. Jest tam elektronika, jest treść, jest mocny głos z nutą rozżalenia. Piosenki są ekspansywne, a układ utworów tworzy sam w sobie opowieść, od wykonania “I Told You Everything” na fortepianie, przez kosmiczne single, aż do wykończonej soulowo “You Shadow”.

Wolność, która nigdy nie powinna przejdzie do lamusa, u Sharon spaja album, ale też tłumaczy i równoważy patchwork dźwięków. I wszystko gra!
Adres źródła: http://egida.us.edu.pl/kultura/sharon-van-etten-remind-me-tomorrow-2019/r3p